FANDOM

1,928,036 Pages

StarIconGreen
LangIcon
​Przegrany

This song is by The Analogs and appears on the album Miejskie Opowieści (2008).

Nic nigdy nie szło tak jak powinno
Od dziecka pod prąd, zawsze kłopoty
Nauczyciele mnie nienawidzili
Przez nich przestałem chodzić do szkoły
Całe dni stałem w bramie, marzyłem
O tym by zdobyć bogactwo i sławe
Lepsze ubranie, drogi samochód
By mieć złudzenie, że wreszcie coś znacze

Ref:
Życie ucieka tak szybko, a
Ja wciąż marnuje swój czas
Dla kobiet i brudnej forsy
Patrzę się śmierci w twarz
Moje serce dawno już pękło
Zapomniał o mnie Bóg
Też o nim teraz nie myślę,
Gdy lufę wkładam do ust

Ryzykowałem dla paru groszy
Szybszy od glin, w kieszeni fanty
Wierzyłem w miłość i jej spełnienie
Biedny i głupi, naiwny smarkacz
Ale marzenia to bańki mydlane
Prysły, gdy powinęła się noga
Sam jak palec wepchnięty do celi
Chciałem umierać i wzywałem Boga

Ref:
Życie ucieka tak szybko, a
Ja wciąż marnuje swój czas
Dla kobiet i brudnej forsy
Patrzę się śmierci w twarz
Moje serce dawno już pękło
Zapomniał o mnie Bóg
Też o nim teraz nie myślę,
Gdy lufę wkładam do ust

Głupiec się nigdy nic nie nauczy,
Wierzyłem przewrotnej fortunie
Łatwa forsa i drogie dziewczyny
A po nich znów kraty i smutek
Mijały lata, a ja wciąż od nowa
Niszczyłem się chcąc być na szczycie
Dopiero dziś, gdy już wszystko straciłem
Wiem, że przegrałem swe życie

Ref:
Życie ucieka tak szybko, a
Ja wciąż marnuje mój czas
Dla kobiet i brudnej forsy
Patrzę się śmierci w twarz
Moje serce dawno już pękło
Zapomniał o mnie Bóg
Też o nim teraz nie myślę,
Gdy lufę wkładam do ust