FANDOM

1,940,441 Pages

StarIconGreen
LangIcon
Pompeja II (Lupanar)

This song is by Przemysław Gintrowski and appears on the album Kanapka Z Człowiekiem I Trzy Zapomniane Piosenki (2009).

Kurtyzany:

Lupanar w którym sprzedajemy za bezcen swoje ciała
Klientów ściąga z wszystkich okolicznych wsi i miast
Żyjemy z cudzych żądz i wstydó
Choć przecież jest kobietą każda z nas.

Pompeja! Pompeja!
Dla wszystkich co płacą otwarte nasze drzwi!
Rozkoszy nowych wabi was nadzieja!
Tu skąd wydostać się nie może nikt.

Gladiatorzy:
Arena z której sprzedajemy za bezcen swe istnienia
W napięciu trzyma wszystkich którym nuda trawi czas
Żyjemy z cudzych snów i lęków
Własne nie liczą się marzenia
Choć przecież jest mężczyzną każdy z nas.

Pompeja! Pompeja!
Dla wszystkich co płacą otwarte skrzydła bram!
Rozkoszy nowych wabi was nadzieja!
Tu gdzie w oklaskach przyjdzie zginąć nam.

Przyjaciele:
To życie w którym sprzedajemy swoje dusze
Jest dane nam jak celi mrok i ostrza blask
Żyjemy z kłamstw i cudzych łask co
Do nieludzkiego życia zmusza
Choć przecież jest człowiekiem każdy z nas.

Pompeja! Pompeja!
U boku gladiatora hetera szczęście śni!
Tak para naszych czasów ślub zawiera
Na jedną noc i na niepewne dni

Więc żyjmy póki co, dopóki ból i rozkosz żyją
Roślinom ciężkim w owoc życie dają gnój i kał
Nikt dusz nie szuka w lupanarze
Więc niech się tu tymczasem skryją
Dopóki ktoś nam nie odbierze ciał.

Pompejo! Pompejo!
Ty perło Imperium w ścieku jego miast!
Przy życiu będziesz trzymać się nadzieją
Dopóki będzie żył ostami z nas!