FANDOM

1,928,325 Pages

StarIconGreen
LangIcon
​Ludzie Roboty

This song is by Mesajah and appears on the album Brudna Prawda (2013).

Chcecie być jak klony, jestem przerażony,
Kiedy widzę cycki napompowane jak pompony.
Obok stoi plastikowy kolo napalony
W plastikowych ubraniach ciasnych jak kondomy.
On i ona - wymalowane japy,
Pudry, lakiery, błyskotki i push up'y.
To nowa moda i nowe jej etapy -
Wyglądać jak człowieka atrapy.
Sztywni jak na wystawie manekin.
Życie to nie Harlekin ani tani film, a ty w nim!
Ksero ksera, ksero zera, klon klona,
Podobizna Brendy i Brandona.
Hej kochanie, Ty pokaż swoją twarz,
Kiedy nie zdobi jej żaden makijaż!
Chciałeś zobaczyć? No to patrz.
Co to? Kto to? Chyba jej nie znam!

Ref:
Ludzie roboty, ruszają trybiki systemu.
Pracują, aby nie móc żyć i samodzielnie myśleć nie móc.
Stoję z boku, uważnie przyglądam się temu,
Jak nie widzą problemu w tym, że nie potrafią żyć po swojemu.

Co z tego, że nawet z niej ładna dziewczyna?
Jak się mocno zarzyna, póki silnik wytrzyma.
Jak pociąg na szynach jej nikt nie zatrzyma.
Ona je, pracuje, rucha się jak maszyna.
Na dietach, pigułach i tabletach,
Chce być jak żyleta, poznać spoko faceta,
Oboje po zabiegach i oboje w tapetach,
Plastikowych ludzi wersja beta.
Zasiadają razem i ćpają TV, DVD,
Chcieliby być prawdziwi, ale są zbyt leniwi.
Wpychane w głowy głupoty działają jak narkotyk,
Niewrażliwi na dotyk żyją jak roboty.

Ref:
Ludzie roboty ruszają trybiki systemu,
Pracują aby nie móc żyć i samodzielnie myśleć nie móc.
Stoję z boku, uważnie przyglądam się temu,
Jak nie widzą problemu w tym, że nie potrafią żyć po swojemu.

Sprawdż to!
Mesajah, Dreadsquad i Abradab!

Kim oni są? Kim my jesteśmy?
Jesteśmy jednego Boga dziećmi! Ta.
Skąd oni są i co oni przeszli?
No i co oni biorą, czy wszystko gra?
Chyba strach się schował w szafie.
Na wszystko sra, co w łapy złapie.
Mętlik w szatni, cętki, łatki,
Płaski plastik, intergalactic.
Myślę, że nie potrzeba tu bluzgów,
Bo kuzkuz mają zamiast mózgów.
Nie jest spoko, pomalowane oko.
Chłopie, nie jesteś babką, sprawdź to!
Nie wytrzymam, to nie jest mój klimat,
Twoja twarz to jest parafina.
Horror jak na starych filmach,
Mordor, porno i przegina.
Dupy mają w głowach siano.
Tacie z portfela zabrano
Parę stów i będzie luz,
Kredka, szminka, znów przeginka.
Rewind selecta!
Postęp pędzi stąd do piekła.
Tuningują się coraz młodsze
Za gruby hajs, nie za grosze.
Proszę, spójrz na mą córunię -
Cycki zrobiłem jej na Komunię.
Może wreszcie śmigać topless,
A nowy nos ma na pierwszy okres.
Nie wiem, co jeszcze przyjdzie z czasem.
Obciąć jaja, bo są już passé?
Babki z kutasem - to już chyba było?
Będzie wam się dobrze żyło!

Ref:
Ludzie roboty, ruszają trybiki systemu,
Pracują, aby nie móc żyć i samodzielnie myśleć nie móc.
Stoję z boku, uważnie przyglądam się temu,
Jak nie widzą problemu w tym, że nie potrafią żyć po swojemu.