Fandom

LyricWiki

Marek Grechuta:Gaj Lyrics

1,870,776pages on
this wiki
Add New Page
Talk0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

StarIconGreen
LangIcon
Gaj

This song is by Marek Grechuta and appears on the album W Malinowym Chruśniaku (1984).

W splątanym gaju rąk i nóg szepczemy słowa święte,
Jak szeptał kiedyś Młody Bóg

Bogini niepojętej.
Ole, ole, ole, ola, oli, bogini niepojętej.
Ole, ole, ole, ola, oli, bogini niepojętej.

W czerwonym żarze rzewnych żądz płoniemy jak
Pochodnie
I opadamy w niebo, śniąc
Niewinnie i łagodnie.
Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt,
Niewinnie i łagodnie.
Cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt, cyt,
Niewinnie i łagodnie.

W żałobnym chłodzie znanych ust szukamy
Pocieszenia,
Słuchając, jak nam stygnie puls

I mylą się znaczenia.

To nic, to nic, to nic, to nic, to nic, to mylą
Się znaczenia.
To nic, to nic, to nic, to nic, to nic, to mylą
Się znaczenia.

Dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze.
Dopóki życie w nas się tli,

Dopóki są pieniądze.

To nic, to nic, to nic, to nic, to nic, niech
Żyją młode żądze.

To nic, to nic, to nic, to nic, to nic dopóki są
Pieniądze.

Ole, ole, ole, ola, oli, niech żyją młode żądze
Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.
Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.
Ole, ole, ole, ola, oli, dopóki są pieniądze.

Also on Fandom

Random Wiki