FANDOM

1,940,718 Pages

StarIconGreen
LangIcon
Zegarmistrz światła

This song is by Jacek Zwoźniak and appears on the compilation album The Best: Szoruj babciu do kolejki (2008).

Gdy będę jasny i gotowy
Za gaz i światło, i telefon, i mieszkanie, i garaż
I samochód, i składki, alimenty,
I wszystkie różne takie tam uiszczę
Gdy nic nie przyjdzie mi do głowy
To będę sobie zegarmistrzem

Choćby na świecie deszcz i słota
To żyło mi się będzie świetnie
Gdy zamiast w Ruhlach i Poljotach
Ja będę sobie grzebał w świetle

A w wolnych chwilach będę siedział
Za piecem gdzieś u Pana Boga
Wypiję setę, wszamam śledzia
Aż wreszcie zgaśnie mi podłoga

Nie koniec jednak tej zabawy
Bo choćbym właśnie siedział w swetrze
Będę się cały trząsł z obawy
Że jeszcze zgaśnie mi powietrze

I gdy już będę purpurowy
Wezmę pędzelek oraz farbę
Bo wpadłem ja na pomysł nowy
Niech cały świat ma moją barwę

I gdy już skończę tę robotę
To zamiast bełtać się w błękicie
Ja za trzydzieści i trzy złote
Zabełtam sobie łeb bełcikiem

Czasami w jedno miejsce muszę
Bo gdyby nie, to bym się ze... właśnie
Potem pociągam za łańcuszek
A woda spływa jak na przestrzał

Bez serc, bez ducha, przy gitarze
W kloakach, czy i też w klopikach
Piosenki piszą kanalarze
Poeci muszą zlew przetykać