Fandom

LyricWiki

Bez Jacka:Blues Lyrics

1,870,186pages on
this wiki
Add New Page
Talk0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

StarIconGreen
LangIcon
Blues

This song is by bez Jacka and appears on the album Zatańcz ze mną na polanie (2000) and on the album Jasiu (2004).

Wszyscy zmarli powoli
Śmiercią bardzo własną.
Pamięć ojca i matki, i siostry, i brata.
Dziś rysy waszych twarzy w pamięci mi gasną,
Umieracie raz jeszcze śmiercią spoza świata.
Dziś nie umie przypomnieć matki mej uśmiechu
I tego jak konając padła na podłogę,
Brat cichy i nijaki jawi się w pośpiechu,
I głosu, którym mówił, przypomnieć nie mogę.

Pochowani w mogile, mrą wciąż za mogiłą,
Widzę was na tle nieba niby znaki wodne.
Takie inne, milkliwe, z przeszłością niezgodne,
Jakbym nigdy was nie miał, jakby was nie było.
Nic nie było! Nic nie mam. Miłowałem zmory.
Więc płaczę, bo chcę łzami uleczyć ból w sobie.
Więc płaczę ja na wiarę w potęgę łez chory,
Łzy się kończą, Mrze pamięć, Kres grozi żałobie.

O, Nocy, w błękit nieba wpisana niemylnie,
Jeśli chcesz w piersi moje uderzyć mgłą ciemną,
Uderzaj bezlitośnie,
Uderzaj dość silnie.
Jam człowiek,
Zniosę wszystko.
Pomocuj się ze mną.

Also on Fandom

Random Wiki