Fandom

LyricWiki

Anita Lipnicka:Historia Jednej Miłości Lyrics

1,870,421pages on
this wiki
Add New Page
Talk0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

StarIconGreen
LangIcon
Historia Jednej Mi³oœci

This song is by Anita Lipnicka and appears on the album To Co Naprawdę (1998).

Jaki cudny czas by zaczynac
Niebo az peka
Z nadmiaru piekna
Nic nas nie moze powstrzymac
Mówi on

I po chwili juz ja rozbiera
Z letniej sukienki
I z wszystkich tajemnic
W slodkim zbozu tona w objeciach
W te noc

I jak to byc moglo
Ze ona i on
Osobno przez tyle lat
Zyli nie wiedzac
O swoim istnieniu
No jak, jak to sie moglo stac

I tak nagle przyszlo im konczyc
Pod zimnym niebem
Zaslanym sniegiem
Nic nas juz chyba nie laczy
Mówi on

I po chwili placza oboje
Choc w glebi serca
Placza ze szczescia
To co wspólnie dziela na dwoje
W te noc

I jak to byc moglo
Ze ona i on
Razem przez tyle lat
Zyli nie z soba
Lecz calkiem obok
No jak, jak to sie moglo stac

Jaki cudny czas by zaczynac
Niebo az peka
Z nadmiaru piekna
Nic nas nie moze powstrzymac
Mówi on

I jak to byc moglo
Ze ona i on
Razem przez tyle lat
Zyli nie z soba
Lecz calkiem obok
No jak, jak to sie moglo stac

I jak to byc moglo
Ze ona i on
Razem przez tyle lat
Zyli nie z soba
Lecz calkiem obok
No jak, jak to sie moglo stac

Powiedz mi jak, powiedz mi jak
To sie moglo stac
No jak

Also on Fandom

Random Wiki