Oooooo.. Wiara, siła, męstwo to nasze zwycięstwo x2
Kiedy duch i serce jest silniejsze niż ciało to ból wśród nieszczęść uczynił Cię skałą Tylu już przegrało, zabiła ich słabość Ty wśród nich wyciągasz dłoń po wygraną W każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń chce ubrudzić ręce by wybudować szczęście ubrudzić ręce by wybudować szczęście
na ziemie powaleni, wstajemy, nie giniemy ta krew już raz przelana, nie wyschnie wciąż i płynie
Oooooo.. Wiara, siła, męstwo to nasze zwycięstwo x2
Nie czas wątpić gdy się wali silniejsza ma być wiara, a przeciwności z bara rozwalać jak taran trza spalać granice starań i przekraczać słabości ciała W każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń chce ubrudzić ręce by wybudować szczęście ubrudzić ręce by wybudować szczęście
na ziemie powaleni, wstajemy, nie giniemy ta krew już raz przelana, nie wyschnie wciąż i płynie
Oooooo.. Wiara, siła, męstwo to nasze zwycięstwo x2
na ziemie powaleni, wstajemy, nie giniemy ta krew już raz przelana, nie wyschnie wciąż i płynie
Oooooo.. na ziemie powaleni, wstajemy, nie giniemy Oooooo..